Olszewski dla „DGP”: KRS wymagała reformy

KRS wymagała reformy, bo proces awansu sędziów budził podejrzenia. Dziwnym trafem awansowali sędziowie, o których było wiadomo, że mają tendencje do ulegania zamówieniom – mówi b. premier Jan Olszewski w wywiadzie dla piątkowego „Dziennika Gazety Prawnej”.

B. premier został zapytany, czy jego zdaniem przesadzone są obawy związane z reformą wymiaru sprawiedliwości. W odpowiedzi Olszewski wskazał, że „KRS wymagała reformy, bo proces awansu sędziów budził podejrzenia”.

„Dziwnym trafem awansowali sędziowie, o których było wiadomo, że mają tendencje do ulegania zamówieniom. Niekoniecznie w sprawach politycznych. Niesłychanie słabą stroną naszego systemu sprawiedliwości było także przydzielanie spraw przez prezesów czy kierowników wydziałów. Jeżeli sędzia otrzymuje sprawę z jakąś oceną czy sugestią, to stawia go to w trudnej sytuacji. W niektórych sądach, zwłaszcza prowincjonalnych, wieść gminna niosła, którzy sędziowie są zaufanymi prezesa” – mówił b. premier.

Pytany o wprowadzenie nowego systemu komputerowego losowania spraw w sądach, odpowiedział, że właśnie to jest „podstawowa zmiana, która stwarza zupełnie inną sytuację dla szeregowych sędziów”. „Po roku działania ten system będzie można ocenić i liczę się z tym, że trzeba będzie wprowadzić korekty. Ale ważne, że jest. Mamy narzędzie, które pewnie wymagać będzie udoskonalenia, ale zamyka możliwość wpływania na sędziów” – powiedział.

Na pytanie, dlaczego – jeśli to dobre rozwiązanie – nie wprowadzono go w Trybunale Konstytucyjnym i Sądzie Najwyższym, Olszewski odparł: „A ja bym się zapytał, dlaczego przez ponad 20 lat utrzymywano w tych instytucjach system, który znamy z PRL”. „Był on wykorzystywany do załatwiania nie tylko politycznych, ale także kumoterskich spraw” – wskazał były premier.

Na pytanie o „czarne owce” w sądownictwie, Olszewski odpowiedział, że „(…) takie przypadki muszą się natychmiast spotkać z odpowiednią reakcją”. „A tego przez ostatnich dwadzieścia parę lat nie było. Jak już ktoś został sędzią, trafił do tej – jak to jedna sędzia określiła – nadzwyczajnej kasty, to miał spokój (…) I to jest główny powód, dla którego tę reformę trzeba było przeprowadzić”. 

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *